piątek, 21 lipca 2017

Country Candle - Chocolate Crip Cookie - swiecoholik.pl


 Jakiś czas temu na polskim rynku pojawiła się nowa marka świec. A mianowicie Country Candle. Jest to pochodna mojego ukochanego Kringle Candle
To powtórzenie znanych nam już zapachów w świecach i małych daylightach, jak i całkiem nowe propozycje. 
Świece i świeczunie tej marki kupicie m.in. w sklepie Świecoholik !

Ja na początek skusiłam się na 3 duże słoje i jeden mały daylight. I to właśnie o nim dzisiaj chciałabym napisać. 

Będzie mowa o Chocolate Crip Cookie
Zapach należy do kategorii Food. Jednej z moich ulubionych.

Koszt takiego daylighta to 12 zł. 

Już wiele razy opisywałam Wam propozycje które swoimi mieszankami nawiązywały do domowych wypieków. Nie inaczej jest i tym razem.
Pyszne maślane, kruche ciasteczka to pierwsze skojarzenie które mam po rozpaleniu. 
Następnie bardzo dobrze wyczuwam nuty wanilii, która idealnie łączy się z czekoladą. 
W tle można rozpoznać podbicie chrzęszczącego brązowego cukru i lekko mdłą nutę gałki muszkatołowej. 

Całość pachnie tak mocno i obłędnie, że zaraz mam ochotę zabrać się za pieczenie takich ciasteczek. 
Moc jest bardzo duża, całość nie rozbija się w powietrzu i jest bardzo spójna. 
Dla fanów słodkich zapachów (do których ja należę) to bardzo trafiona propozycja.

Moja ocena 10/10





A na recenzje czekają jeszcze te pięknotki: 
Bądźcie czujni :) 
Miłej niedzieli ! 

wtorek, 18 lipca 2017

Lazy sunday


Żakiet/blazer: Topshop via KLIK
Top: Reserved via Kamaciuch
Jeansy: Bershka via Kamaciuch
Szpilki/shoes; KLIK
Torebka/bag: Sammydress
Okulary/sunglasses: Rosegal
Bransoletki/bracelet: AgnesArt
Zegarek/watch; TIMEX













Cotton balls - Sammydress.com


W dzisiejszym poście chciałabym Wam napisać o kulkach cotton balls ze sklepu Sammydress.
Skąd je mam, ile kosztowały, jak je montować.

Pewnie takie znacie. Były do kupienia w Netto czy Biedronce. 
Mój pierwszy sznur, który pokazywałam na Instagramie czy Fanpage kupiłam na aliexspress za 13 zł.  Był w podstawowym białym kolorze.
Sammydress kupiłam 20 kul w odcieniach niebieskiego.
W sklepie obowiązuje darmowa dostawa, a ze zniżką z newslettera za moje nowe kule zapłaciłam 27 zł. Bez kilku groszy. 
W opakowaniu znalazłam 20 kul złożonych na pół, sznur ze światełkami, zapas 3 żarówek oraz europejską przejściówkę.
Dla porównania w komplecie z aliex była tylko jedna zapasowa żarówka i nie było przejściówki, którą musiałam osobno kupować w sklepie, a ta jest zdecydowanie lepsza i którą już sobie podmieniłam. 

Kule wypycham drewnianą szpatułką do odsuwania skórek przy paznokciach.
Po wypchaniu kul, przy dziurce lekko nacinam nożyczkami, i wkładam żarówkę. 
Tyle. Więcej nie ma nic do zrobienia. 
Prawda, że proste?

Sznury z aliex czy chińskich sklepów mają dla mnie tę przewagę, że pomimo tego, że są dużo tańsze, są na kabel i wtyczkę do kontaktu. Słyszałam od wielu osób, że Biedronkowe sznury na baterie są o kant tyłka potłuc i mało komu te baterie długo wytrzymują, a czasami po 2-3 dniach moim znajomym to się psuło. 
Może moje kulki nie są do końca idealne, na pewno nie są.
Ale dla mnie liczy się efekt, a on jest oszałamiający. Sznury cotton ballsów dają przepiękne światło i ja jestem oczarowana.